Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl


Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.

Impreza zamknięta

Re: Impreza zamknięta

Wojtku, tylko jeszcze jedno słówko do naszej debaty nad treścią i formą: najwspanialsze CO można zatruć przez fatalne JAK.
Kasiu, rozumiem Twoją dążność do jasności w podniesionych przez Ciebie sprawach. Rozumiem też, że skoro pytasz, to oczekujesz opinii innych. Oto moja:
1. Temat własności staje się bardzo istotny, kiedy dochodzi do konfliktu/nieporozumienia/całkowitego rozjechania się opinii na temat owej "rzeczy". Ja jestem za bardzo luźną formułą. Posłużę się przykładem portalu etykawszkole.pl. Nieskromnie powiem, że ja go wymyśliłem, ja zapłaciłem za domenę i załatwiłem sponsora usługi hostingowej. Ale uważam, że jest to projekt PSR. Uważam jednak, że gdyby ZG z jakichkolwiek (głupich) powodów chciałby wywrócić ten projekt, to w tym momencie wynoszę się pod inny szyld, albo stajemy się całkowicie niezależnym portalem. Reasumując, jeśli ktoś wnosi do PSR "rzecz" (nie definiujmy jej), w którą włożył mnóstwo czasu, pracy i pieniędzy, to pozostaje wyłącznym właścicielem tej "rzeczy".
2. Tutaju jestem całkowitym liberałem i wyjaśniłem to już na przykładzie kół Eulera, czyli najmniejszego wspólnego miananownika. Ponadto niech sobie członkowie PSR należą do czego tylko chcą. Można się jedynie zastanowić nad składaniem pisemnego oświadczenia (wszyscy, czy tylko członkowie wybieralnych organów?) typu: Oświadczam, że nie należę do organizacji faszystowskich ......etc.etc. - i tu byłyby schody w ich wyspecyfikowaniu.
3. Oczywiście, że mają prawo publikować gdzie chcą, oprócz..... (i tu znowu faszyści etc).
4. Konflikt personalny nie może być powodem wykluczenia, natomiast atakowanie innych na publicznych forach w niedopuszczalnej, nieprzyzwoitej formie powinno powodować a) usunięcie z tych forów; b) skierowanie sprawy do Rzecznika Etyki. Rozróżniajmy krytykę, nawet najostrzejszą merytorycznie, od chamstwa.  Czyli nie karzmy za CO tylko za JAK.

Andrzej Wendrychowicz
useravatar
Offline
126 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Andrzej Wendrychowicz napisał:

Ponadto niech sobie członkowie PSR należą do czego tylko chcą. Można się jedynie zastanowić nad składaniem pisemnego oświadczenia (wszyscy, czy tylko członkowie wybieralnych organów?) typu: Oświadczam, że nie należę do organizacji faszystowskich ......etc.etc. - i tu byłyby schody w ich wyspecyfikowaniu.

Niech należą. Popieram.

Co do składania pisemnych oświadczeń. Można się zastanowić. Ale nad czym innym. Można się zastanowić po co oczekuje się od osób wyrażających chęć przystąpienia do PSR, informacji o ich aktualnej przynależności do innych organizacji. A dalej, skoro wymaga się tego od przystępujących, to dlaczego nie wymagać tego od wszystkich. Jakie jest moje zdanie? Wymóg jest idiotyczny i już dawno powinien zostać zniesiony.

Tym niemniej uważam, że na zbliżającym się Zjeździe każdy delegat ma prawo publicznie zapytać każdego kandydującego do władz o przynależność do dowolnej, legalnie działającej organizacji, w tym także do Wielkiego Wschodu Polski.  Na co zapytany ma prawo odpowiedzieć, bądź też od takiej odpowiedzi się uchylić. Wyborcy to ocenią. I kropka.

placownik
useravatar
Offline
183 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

No i tak się kończy jak zwykle merytoryczna dyskusja z udziałem niektórych osób. Czyli - problem numer jeden w PSR - kto co nosi w spodniach, albo pod fartuszkiem :-) Nie wiem do jakich organizacji należy/ał placownik - ale w naszej każdy zawsze i wszędzie miał prawo zapytać o wszystko - także o przynależność do Wielkiego Wschodu, Dzikiego Zachodu, B'nai B'rith, Loży Mopsów itp. Na szkoleniach zawsze mówię - że nie ma trudnych pytań i trudnych odpowiedzi. Aż kiedyś jedna dziewczyna zapytała mnie - "jak Twoje pożycie małżeńskie?" No i pomyślałem - że cokolwiek nie odpowiem - to albo skłamię, albo nikt mi nie uwierzy. Ale walczę - mimo to - o swoją wiarygodność :-)
Czekam na odłączenie placownika z sekcja dla członków PSR, bo chętnie ustosunkuję się do postawionych problemów, a nawet stworzę osobny wątek masoński - bo zawsze duże emocje wywołuje i na tym bazują różni sensaci  ;-)
M.

Marek P.
useravatar
Offline
37 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Marku, proszę o dyskusję merytoryczną. Nie mam ochoty czytać wycieczek osobistych. Co do wszelkich przynależności - raczej się nie dziwię dociekaniom Placownika zważywszy informacje z Deklaracji Przystąpienia do PSR. Sami wymagamy od kandydatów podania przynależności. Wynika z tego, że chyba ktoś... kiedyś... uznał ją za ważną. Jestem jak najdalsza od dociekania zawartości czyichkolwiek fartuszków, mając nadzieję, że to, co pod spodem nie stanowi najcenniejszego waloru noszących je osób. Chyba, że noszone są na głowach, nie główkach.
Zamiast obgryzania Wojciecha - sugeruję odpowiedź na pytania - chętnie wysłucham Twojego zdania - bom go, nie ukrywam, ciekawa.
Nie interesuje mnie szczegółowo, tak pieszczony przez Ciebie, wątek wolnomularski - jest tylko wycinkiem mozaiki organizacji do których należymy. Interesują mnie ogólne zasady. Takie same dla wszystkich.

Katarzyna
useravatar
Offline
85 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Andrzej Wendrychowicz napisał:

Mr. Szumilak. Twoje dywagacje statutowo-formalne są dość jałowe.

Nie zrozumiałeś. Szkoda.

Andrzej Wendrychowicz napisał:

A tak tytułem spóźnionej dyskusji przedzjazdowej warto pogadać o:
- co zrobić, żeby z PSR nie odchodzili "starzy druhowie", "ojcowie założyciele"; a zrobić coś trzeba bardzo pilnie;
- jak systemowo zwiększać grupę aktywnych członków;

Na te pytania mozna mozna postawić taką propozycję odpowiedzi: nie traktowac ich tak po głupiemu, jak Ty moją opinię i nie olewać tak jak Zarząd olewa ten wątek.
.

Szumilak
useravatar
Offline
34 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Placowniku, jesteś człowiekiem myślącym krytycznie, czemu nie w tej sprawie?

placownik napisał:

Szukasz fantomów tam gdzie ich nie ma. § 25 Statutu reguluje te sprawy jednoznacznie.

Rzecz w tym, że paragrafy 24 i 25 mają dziwne postanowienia.
- Punkt pierwszy powoduje wyłączenie na zawsze Walnego Zgromadzenia Członków. Par. 25. mówi, że WZC może podjąć decyzję o zastąpieniu WZC przez Zgromadzenie Delegatów. Nie ma statutowej możliwości ruchu odwrotnego. Walne Zgromadzenie Członków nigdy nie wróci.
- Punkt drugi par. 25 nie nakłada ograniczenia ilości delegatów od dołu. W skrajnym przypadku delegat może być jeden. Rozumiesz? Kilku 'delegatów' może zadecydować o wszystkim. O zmianie statutu, celach ideowych i o np. likwidacji PSR! Nawet dwóch, jak się dogadają (i o przeznaczeniu majątku PSR na własne cele). Nasz Statut na to zezwala.

Można znaleźć i inne dziwne rzeczy w tych naszych dokumentach, ale nie widzę zainteresowanych tematem. Zarząd temat olewa (nie dziwię się...), a sądząc po dwu odpowiedziach jakie dostałem, większość PSR-owców nie wie o co chodzi, albo im zwisa.

Szumilak
useravatar
Offline
34 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Marku
W tym przypadku placownik miał rację. Jeśli takie są obecnie zapisy statutu, to trzeba się nich trzymać, albo zmienić statut. Ale postaram się przedstawić wykładnię tego - co podnosisz. Po pierwsze - powrotu do Walnych Zgromadzeń Członków statut nie przewiduje, bo kilka lat temu pojawił  się zapis perspektywiczny, że jeśli stan liczebny PSR przekroczy 150 dusz, wówczas Walne przemienia się w Zgromadzenie Delegatów i skoro jest nas dziś 200 - to tak się dzieje automatycznie co roku. Myślę, że wszyscy tęsknimy za greckim ideałem ateńskiej agory, gdzie każdy obywatel (bez niewolników i przyjezdnych) mógł przyjść na plac i głosować nad istotnymi sprawami miasta-państwa, czyli polis. W dzisiejszej rzeczywistości system przedstawicielski jest normą na świecie i służy rozwojowi różnych organizacji - a nie ogranicza praw członków, którzy jak w tym dowcipie jedzą kawior ustami swoich wybranych delegatów :-)
Uspakajam  w temacie, że 1 członek/delegat może rozwiązać organizację, bo te akurat sprawy reguluje przyjęty przez Zgromadzenie Członków regulamin wyboru delegatów, w którym jasno stoi - póki co - że oddziały realne i 1 wirtualny wybierają delegatów w proporcji 1 na 5 członków - ale nie więcej niż 40 razem. Za rok może być nowa sytuacja i może nastąpić dostosowanie zapisów do realiów. Będziemy się wtedy martwić.
No i wierz mi albo nie - zarząd tego nie olewa i robi swoje, żeby procedury hulały - choć zawsze trzeba dążyć do doskonałości :-)

Marek P.
useravatar
Offline
37 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Wracając do pytań - które postawił Andrzej i wedle numeracji Alicji

1- jak daleko ma pójść PSR w "wojującym antyklerykalizmie"
Z moich prawie 4-letnich obserwacji wynika, że w tej sprawie PSR trzyma stabilny kurs - tzn. W naturalny sposób jest antyklerykalne, ale bronimy się przed oszołomstwem i nieprzemyślanymi działaniami uderzającymi w kościół. I na tle różnic w formie, czy intensywności takich działań - spory są bardziej wirtualne, niż realne. Z żadnymi kościołami, czy szerzej religiami po drodze nam nie jest i raczej nie będzie, ale jeśli już reagowaliśmy jakimiś akcjami, stanowiskami, listami - to tam, gdzie kościół nadmiarowo zawłaszcza przestrzeń społeczno-publiczną - typu etyka w szkole (właściwie jej brak), komisja majątkowa, in vitro itp. No i czasem w kuriozalnych sytuacjach - typu "cud w Sokółce", gdzie dzięki naszemu zawiadomieniu do prokuratury - odrobinę podnieśliśmy z kolan nawet liberalne media, które początkowo beznamiętnie pisały o zjawisku - jakby to było w Polsce normą.

2- czy PSR powinien być całkowicie apartyjny. Nawoływania do przekształcenia PSR w partię polityczną coraz to nabierają na sile
Pięknie się będę różnił :-). Nawoływania do upartyjnienia PSR zawsze były marginalne i za przeproszeniem duszone (dyskusją) w zarodku. Tu myślę - zgoda jest powszechna i nie chcemy być partią polityczną, a każdy może należeć do jakiej partii chce - choć nie spotkamy tutaj członków PiS-u i tych partyjek bardziej na prawo.

3- co zrobić, żeby z PSR nie odchodzili "starzy druhowie", "ojcowie założyciele"; a zrobić coś trzeba bardzo pilnie;
Wyautowywanie się na stałe (lub na emigrację wewnętrzną) starej gwardii - często ludzi z dorobkiem - boli zawsze, choć przyczyny bywają różne. Nie chcę po nazwiskach tu wymieniać, żeby swoich osobistych sympatii nie preferować. Słynne leninowskie pytanie "Co robić?" pozostaje aktualne i ja nie znajduję prostych porad. Jesteśmy społecznością ludzi wolnych i różnych - więc tym bardziej powinniśmy unikać konfliktów, bo to one zachęcają zarówno do wychodzenia, jak i ograniczają wchodzenie.
Jedna jest obserwacja pozytywna z analizy konfliktów - Ci, co wojenki wywołują i się nakręcają - zawsze się marginalizują - kwestia czasu. Choć niesmak u wszystkich pozostaje. Ale czasem nie da się już udawać i chować głowy w piasek, że coś nie gra - i trzeba zareagować nawet mniej grzecznie. Gruba skóra się przydaje.

4- jak systemowo zwiększać grupę aktywnych członków;
Zadziwia mnie do tej pory fakt, że mając - w dużej mierze - dzięki racjonaliście.pl spore pole rażenia - choć by w postaci prawie 1000 deklaracji sympatyków - tak słabo przekłada się to nam na członkostwo. Pewnie za mało się staramy pozyskiwać nowe kadry i pomysły na to warto zasugerować na Zgromadzeniu Delegatów i już pewnie nowemu zarządowi.

5- co chcemy zrobić do następnego Zjazdu?
To już dłuższy temat – pytanie, czy stawiany w kategorii wizji, czy precyzyjnego planu realizacji?

6- czy i w jakim celu chcemy wchodzić w trwałe lub doraźne sojusze z innymi organizacjami, z jakimi;
3xTAK – choć wyboru dużego nie ma, ale konglomerat organizacyjny barwny. Po pierwsze Towarzystwo Kultury Świeckiej – bardzo nam życzliwe od początku i choć współpraca central bez zarzutu, to dużo można zrobić jeszcze na poziomie oddziałów lokalnych, choć nie zawsze się pokrywają. Ale będą przecież powstawać nowe, a Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Szczecin, Łódź – mają już teraz otwarte pole do wspólnych działań. Po drugie – organizacje feministyczne – nie tylko, dlatego, że jestem feministą, ale przede wszystkim są dynamiczne i wiedzą, czego chcą – choć jak wszędzie coraz więcej ich i trochę skłócone. Po trzecie inne mniejsze, ciekawe organizacje i aktywne platformy społecznościowe, które znamy i współpraca z nimi się sprawdza (znów nie wymienię nazw, bo różny jest dla nas status ich ważności - w zależności od tematu). Resztę to już możemy wspólnie wydyskutować. No i oczywiście na pozycji nr 1 – Wielki Wschód Polski ;-)

7- czy chcemy radykalnie zwiększyć liczbę członków PSR; jeśli tak, to w jaki sposób i dlaczego;
Nawet gdybyśmy chcieli - z dotychczasowych tendencji wzrostowych wynika, że radykalizm  ilościowy nam nie grozi. Powiększanie szeregów - a więc na przykład nowe oddziały, sekcje tematyczne, młodzieżówki - wymuszają większą aktywność i dynamikę działania. I to jest dobre. Z drugiej strony trudno działać bez kasy. To kolejny fenomen PSR-u, który finansując się ze składek i skromnych darowizn ciągnie racjonalistyczny wózeczek – jako największa organizacja społeczna o tej proweniencji – choć tak mała liczebnie wobec wyzwań (to jednocześnie odpowiedź na pytanie dlaczego?). Pamiętajmy, że mija 5 lat od powstania PSR i to też jubileusz, który warto podkreślić za tydzień we Wrocławiu.

Pozdrawiam
Marek

Marek P.
useravatar
Offline
37 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Placownik prosił mnie o zamieszczenie swojej odpowiedzi.
Ponieważ pełnię funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, dlatego też dopóki nie będę miał ostatecznego sprawozdania Zarządu nie będę komentował wątku oceny pracy Zarządu.
Pozdrawiam - Aleksander Ciok

szumilak napisał:

- punkt pierwszy powoduje wyłączenie na zawsze Walnego Zgromadzenia Członków.

Masz rację. Twórcy statutu nie uwzględnili sytuacji, w której po przekroczeniu liczby 150 członków, co daje statutowe podstawy do przekształcenia WZC w WZD, liczba członków spada poniżej 150. 

szumilak napisał:

- Punkt drugi par. 25 nie nakłada ograniczenia ilości delegatów od dołu.

Nie nakłada.  § 25. pkt 2 określa, że „Delegaci wybierani są w proporcji jeden delegat co najmniej na 5 członków, jednak w liczbie nie przekraczającej 150 delegatów.” Rzeczywiście można więc sobie wyobrazić sytuację, w której Stowarzyszenie liczy 10 członków, a co za tym idzie WZD 2 delegatów. Rozwiązaniem byłoby to o czym piszesz, czyli uwzględnienie w statucie możliwości powrotu do Walnego Zgromadzenia Członków.

Aleksander
useravatar
Offline
35 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Impreza zamknięta

Olek
Która to jest odpowiedź placownika - bo się gubię? Czy to - co widnieje pod Twoim nazwiskiem? Bo zamierzam skomentować (niezależnie od autora) - ale nie wiem, czy Tobie, czy placownikowi?
M.

Marek P.
useravatar
Offline
37 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Informacje forum

Statystyki:
 
Ilość wątków:
271
Ilość sond:
1
Ilość postów:
1434
Forum jest nieaktywne:
Użytkownicy:
 
Zarejestrowani:
532
Najnowszy:
Autografka
Zalogowani:
0
Goście:
6

Aktualnie zalogowani: 
Nikt nie jest zalogowany.

Legenda Forum:

 wątek
 Nowy
 Zamknięty
 Przyklejony
 Aktywny
 Nowy/Aktywny
 Nowy/Zamknięty
 Nowy przyklejony
 Zamknięty/Aktywny
 Aktywny/Przyklejony
 Przyklejony / Zamknięty
 Przyklejony/Aktywny/Zamknięty

Box z logo partnerów

Towarzystwo Kultury Świeckiej

badania Fanpoint_logo_300x120

Strona główna » Dla członków PSR » Sprawy organizacyjne stowarzyszenia » Impreza zamknięta
Strona głównaForum

© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media

Racjonaliści Facebook
Racjonaliści youtube
Racjonaliści Twitter
RSS Racjonaliści